Zenedith’s dev blog

Dałem się namówić.., szatanowi chyba..

Java -> cpp

Trudno jest powrócić do cpp, gdy przez dobry rok pracowało się niemal wyłącznie w środowisku Javy. Prawda jest taka, że w czasie tym skupiłem się na poznaniu nowej technologi, jaką oferuje MS w postaci języka CS i całego tego “menaged”. Było fajnie - szybkość tworzenia aplikacji, i intuicyjna praca - jak to w Java’ie. Nawet jeśli chodzi o tematykę gier i tworzenia na XBOX’a, czyli XNA 1.0, teraz już 2.0. Byłoby miło, gdyby się nie skończyło - sam MS wycofuje się z menaged DX..

Wracam więc na stare, akademickie “śmieci” i powtórka z cpp była nieunikniona. Pytanie które sobie zadałem brzmiało: “Jak szybko przypomnieć sobie zawiłości cpp?”

Zacząłem od Symfonii cpp - dość szybko przeleciałem 3 tomy i byłem niemal gotowy..gdy okazało się, że to już zakrawa na lekki archaizm języka cpp, gdy na porządku dziennym jest STL.

Wtedy odwiedziłem trochę internetowych skarbnic wiedzy i bardzo się ucieszyłem , gdy przypomniałem sobie o tutorialu do cpp, który brzmiał bardzo górnolotnie ” Megatutorial “Od zera do gier kodera”. Muszę przyznać, że nie zawiodłem się. Nie chodzi mi nawet o samego STL ale sposób podawania wiedzy i zwracania uwagi na pewne niuanse, pułapki, zawiłości.

Jednym słowem polecam wspomniany wyżej tutorial, który uczy “nowego” cpp, autorstwa Xion’a.

Tym krótkim temacikiem chciałem rozpocząć opis drogi poznawania i walczenia z cpp, ponieważ jeszcze nie zdradziłem dlaczego tak naprawdę zacząłem sie na powrót interesować cpp..

Achoj.

22 grudzień, 2007 - Opublikował/a zenedith | cpp, java | , , , | Brak komentarzy

Brak komentarzy »

Do tego wpisu nie dodano żadnych komentarzy.

Dodaj komentarz